Królów II 1:3 Komentarz

וּמַלְאַ֣ךְ יְהוָ֗ה דִּבֶּר֙ אֶל־אֵלִיָּ֣ה הַתִּשְׁבִּ֔י ק֣וּם עֲלֵ֔ה לִקְרַ֖את מַלְאֲכֵ֣י מֶֽלֶךְ־שֹׁמְר֑וֹן וְדַבֵּ֣ר אֲלֵהֶ֔ם הַֽמִבְּלִ֤י אֵין־אֱלֹהִים֙ בְּיִשְׂרָאֵ֔ל אַתֶּם֙ הֹֽלְכִ֔ים לִדְרֹ֕שׁ בְּבַ֥עַל זְב֖וּב אֱלֹהֵ֥י עֶקְרֽוֹן׃

Anioł Boży zaś rzekł był do Eljasza, Tysbity: Wstań, wyrusz naprzeciw posłów króla Samaryi, a powiedz im: Alboż niema Boga w Izraelu, że idziecie radzić się Baal Zebuba, bożka Ekronu? 

Czytaj komentarz do Królów II 1:3, klasyczna interpretacja wersetowa.